Blog > Komentarze do wpisu

Droga M,

Z Fasoliną rozpoczęliśmy 24 tydzień. Jeszcze 14 tygodni do donoszenia ciąży. To nieprawdopodobne jak ten czas leci, przecież dopiero się dowiedziałam że beta wzrosła a tu brzuch wyskoczył, że coraz mniej mi wygodnie. Według usg Fasolina waży około 830 g, nie wiem czy to sporo czy nie. Przyznam że nie mam pojęcia ile ważył na tym etapie E, czy miałam z nim w ciąży mniejszy bądź większy brzuch, nawet nie pamiętałam o wielu dolegliwościach towarzyszących ciąży. Od kilku dni coś mi się chyba tam rozciąga bo odczuwam w okolicy pępka chwilami taki żywy okropny ból, że aż byłam zaniepokojona ale lekarz mnie uspokoił. Wszystko póki co ok. Z dobrych informacji pozbyłam się paciorkowca, za dwa tygodnie kolejny wymaz. Mam nadzieję że cholerstwo już nie wróci...

No i moja nowa maszyna kilka dni temu dotarła, zaprzyjaźniamy się. Póki co ją uwielbiam i nie żałowałam zakupu ani przez chwilę. Pierwszego dnia naprawiałam wszystkie podkoszulki w domu które się zaczęły siepać, Mąż się też ucieszył bo naprawiłam mu bluzę i kurtkę zimową :) Ale następny dzień należał już tylko do nas, do mnie i do mojej nowej maszyny :) Wydałam kupę kasy na tkaniny więc roboty mam na co najmniej 2 miesiące :) Wczoraj postanowiłam uszyć E czapkę na wiosnę z dresówki. Z racji tego, że była już 22 mimo że miałam zrobione wymiary jego główki postanowiłam pójść na łatwiznę i skorzystałam z wzoru umieszczonego w necie. Pani zapewniała że czapka będzie dobra dla dziecka 18 miesięcznego. Czułam przez skórę, że może być za mała i dokładnie tak się stało. Dzisiaj mam powtórkę z rozrywki ale dorobię do niej od razu komin. Mąż chce taki sam do kompletu ale nie wiem czy usiedzę tyle jednego wieczoru, może i sobie dorobię jakąś bardziej kobiecą wersję... :)

piątek, 27 lutego 2015, rozmowyzm

Polecane wpisy

  • jestem :)

    Droga M, Dasz wiarę że pojawiam się tu po takim czasie? :) Wiele się u nas wydarzyło. Nie zniknęłam całkowicie bo z niektórymi blogowymi koleżankami mam cały cz

  • Robale... kontynuacja

    Droga M, Zaczęliśmy leczenie tydzień temu. My już zakończyliśmy branie swoich tabletek na robale. E dziś dostał czartą dawkę zentelu. Oficjalnie zentel nie wybi

  • Robale

    Droga M, Chyba już zawsze będę każdy wpis rozpoczynać od słów- wieki mnie tu nie było :) Ano nie było. Pewnie już też nieczęsto ktokolwiek tu zagląda. Wiele się

Komentarze
2015/02/27 09:17:34
super czapeczka! :-)
ja też nie wiem kiedy ten czas ciąży mija, u mnie już 31 tydzień! Czas pędzi jak szalony, szczególnie przy szyciu :D
-
2015/02/27 09:29:49
Ja szyć mogę dopiero koło 22, bo o 20 Młodzież zasypia a ja zanim się ogarnę jest właśnie ta godzina. Przy Młodym ani nic nie wykroję ani nic nie uszyję. Poza tym za dużo igiełek, szpilek które by go mogły zainteresować :)
-
Gość: ja i moje urwisy, *.dynamic.chello.pl
2015/02/27 14:31:33
Pędzi ten czas migiem a jeszcze jak wiosna przyjdzie to ani się obejrzysz i już będzie czerwiec :)
-
2015/02/28 13:34:12
Oj pędzi czas, ciągle pamiętam jeden z pierwszych wpisów jakie u Ciebie przeczytałam o pierwszej czkawce E jeszcze po tamtej stronie brzucha ;)
-
2015/03/01 15:02:24
Czapka super. Zazdroszczę talentu bom w tej dziedzinie kiepska.
A 14 tygodni śmignie, ani się obejrzysz. Będzie dobrze.
Pozdrawiam!
-
2015/03/02 16:26:42
Świetna czapka! :)
A szycie na maszynie uzależnia ;)

Wszystkiego dobrego życzę :*