Blog > Komentarze do wpisu

Leżakuję

Droga M,

Wczoraj dzielnie leżałam. Odpuściłam rodzinny spacer na który czekam cały tydzień. I chyba to trochę pomogło, bo dziś rano czułam się znacznie lepiej. No ale ja jak to ja postanowiłam wykorzystać lepsze samopoczucie i wyjść krótko pospacerować z chłopakami. No i dupa. Ledwo z auta do domu doszłam tak się kurczyć zaczęłam. Dzisiaj już nie wstaję z kanapy i mam nadzieję, że jutro będzie brzydko szaro buro i będzie padało i nie będzie mnie ciągnęło na spacer. Leżakowania ciąg dalszy.

niedziela, 15 lutego 2015, rozmowyzm

Polecane wpisy

  • jestem :)

    Droga M, Dasz wiarę że pojawiam się tu po takim czasie? :) Wiele się u nas wydarzyło. Nie zniknęłam całkowicie bo z niektórymi blogowymi koleżankami mam cały cz

  • Robale... kontynuacja

    Droga M, Zaczęliśmy leczenie tydzień temu. My już zakończyliśmy branie swoich tabletek na robale. E dziś dostał czartą dawkę zentelu. Oficjalnie zentel nie wybi

  • Robale

    Droga M, Chyba już zawsze będę każdy wpis rozpoczynać od słów- wieki mnie tu nie było :) Ano nie było. Pewnie już też nieczęsto ktokolwiek tu zagląda. Wiele się

Komentarze
Gość: ja i moje urwisy, *.dynamic.chello.pl
2015/02/15 18:17:27
Zawsze możesz na balkonie leżak położyć i łapać promienie słońca ;)
Odpoczywaj i niech cię już nic nie kusi...
-
2015/02/15 18:56:46
Pewnie.. zdrowie Was obu ważniejsze!
Fajny ten Twój E, jak widzę jego postać to już sobie wyobrażam jak z naszym Małym tak będziemy wędrować :)
-
2015/02/15 19:23:46
ja i moje urwisy- masz rację- jak będzie jutro ładna pogoda będziemy siedzieć na balkonie :)
kotimyszkot- dziękuję bardzo :) Powiem Ci że 12 miesięcy a 15 to jest istna przepaść :) Teraz się i dogadać idzie i biega jak szalony i tak wiele rozumie że czasem się nadziwić nie mogę :D Nie wiem nawet kiedy stał się taki "duży" :)
-
2015/02/15 21:40:36
no właśnie, to może leżakowanie na balkonie? Ja w sobotę sobie z godzinkę w słońcu poleżałam, było idealnie!
-
2015/02/16 14:24:15
Rosną nam dzieciaczki jak na drożdżach :) A ten czas zasuwa niesamowicie.. z jednej strony chciałabym, żeby już chodził, mówił.. a z drugiej może i dobrze, że jeszcze do tego trochę minie.. Miłego leniuchowania, kiedy tylko się da :)
-
2015/02/17 00:23:49
Kochana, uważaj na siebie, na Was... :*
-
2015/02/17 20:01:49
Leżakuj ile się tylko da. A jak Cię zacznie nosić to pomyśl, że już niedługo werandowanie i spacerki z wózkim czy w chuście ;) Jeszcze Ci obrzydnie z dwoma pomponami :p
-
Gość: Reggie, *.dynamic.chello.pl
2015/02/22 09:37:00
Trzymaj się! Ja też miałam skurcze od 20 tygodnia i udało mi się donosić ciążę do samego końca. A przecież w domu było jeszcze dwoje dzieci :) Odpoczywaj, leż, nie szarżuj. Ciąża trwa tylko "chwilkę" w porównaniu do całego życia. Pozdrawiam.