Blog > Komentarze do wpisu

chrzest bojowy

Droga M,

Żyjemy :) Cóż to był za tydzień.... Chrzest bojowy przeszliśmy. E się rozchorował na dobre, jego stan się pogarszał z godziny na godzinę. Lekarz usłyszał jakieś szmery w oskrzelach, zalecił antybiotyk a w nocy dostał jeszcze szczekającego kaszlu i zaczął nam się dusić. Osiwiałam chyba. Kilka dni bardzo wysokiej gorączki, dochodzącej nawet do 41 stopni dało się nam we znaki. Ja musiałam być odizolowana z Młodą w jednym pokoju i przeżywałam katusze nie mogąc być z moim chorym dzieckiem. Mąż mi dopiero po fakcie powiedział jak wysoką gorączkę miał E, bo wiedział że bym po pogotowie dzwoniła. Poradził sobie, oboje sobie poradziliśmy. Musieliśmy się podzielić, inaczej by się nie udało. Miała być dzisiaj historia porodowa ale jak zwykle okazało się że poród przy tym co czeka nas po nim to pikuś więc innym razem. Powiem tylko że E na siostrę zareagował bardzo pozytywnie, do tej pory tak jest. Staramy się nie bronić mu do niej dostępu tylko nadzorować ale póki co to głównie ją głaszcze, całuje w główkę i wącha jej stopy i udaje że śmierdzą :) A tymczasem ja walczę aby przybierała na wadze bo coś ciężko z tym było w zeszłym tygodniu ale sądząc po ilości stresu słabo było z laktacją. Jutro będzie położna na ważenie i liczę że jej rady przyniosły rezultaty. Bardzo mi zależało na karmieniu piersią, zwłaszcza gdy w domu panowało choróbsko. Ja się czuję super w porównaniu z pierwszym porodem i byle do przodu. Przedstawiam Wam moją kochaną córkę bez której nie wyobrażam sobie już życia :) Skradła moje serce gdy tylko ją zobaczyłam, przytuliłam. Pierwsza sesja za nami a to zapowiedź :) E miał  takie samo zdjęcie. Chciałam porównać czy są do siebie podobni:)

wtorek, 23 czerwca 2015, rozmowyzm

Polecane wpisy

  • jestem :)

    Droga M, Dasz wiarę że pojawiam się tu po takim czasie? :) Wiele się u nas wydarzyło. Nie zniknęłam całkowicie bo z niektórymi blogowymi koleżankami mam cały cz

  • Robale... kontynuacja

    Droga M, Zaczęliśmy leczenie tydzień temu. My już zakończyliśmy branie swoich tabletek na robale. E dziś dostał czartą dawkę zentelu. Oficjalnie zentel nie wybi

  • Robale

    Droga M, Chyba już zawsze będę każdy wpis rozpoczynać od słów- wieki mnie tu nie było :) Ano nie było. Pewnie już też nieczęsto ktokolwiek tu zagląda. Wiele się

Komentarze
2015/06/24 09:44:32
Rozśmieszyło mnie to wąchanie stóp :) Fufa do tej pory podtyka nam swoje i mamy udawać, że śmierdzą. Egzamin w takim razie zdaliście na piątkę, oby teraz już było coraz lepiej. Trzymam kciuki za Was :*
-
2015/06/24 10:52:04
Prześliczna! :) Niech rośnie zdrowo i przybiera na wadze, żeby się Mama nie martwiła.. Dla E też dużo zdrowia, żeby mógł rozpieszczać Siostrę :) Powodzenia w boju na kolejne dni!
-
2015/06/24 13:23:46
Ale cudna :)
Chrzest bojowy przeszliście faktycznie ostry. Ale już będzie tylko dobrze, nie ma innej opcji :)
Juniorka też początkowo bardzo źle przybierała na wadze. W poradni laktacyjnej położna stwierdziła, że Mała ma zaburzone ssanie, źle układa język i policzki. Pokazała jakie robić masaże stópek i rączek, to pomogło rozluźniło odpowiednie partie mięśni. Przy tym karmić jak najczęściej i jeszcze po karmieniu starać się odciągać pokarm dla pobudzenia laktacji. Powodzenia :)
-
Gość: ja i moje urwisy, *.dynamic.chello.pl
2015/06/24 19:00:59
Przez ten pobyt w szpitalu przegapilam narodzin Twojej córy :/
Niech młody zdrowieje szybko i cieszy się siostrą
-
2015/06/24 21:36:43
ależ ona cudna! Piękne zdjęcie! :)
zdrówka dla E życzę!
-
2015/06/26 17:16:21
Już nie mogę się doczekać, aż przytulę moją kruszynkę....
Pozdrawiam całą rodzinkę ;)
-
2015/06/27 09:01:31
Piękne zdjęcie. Ja żałuję, że nie zdecydowaliśmy się na sesje z naszymi chłopcami. Te czapeczki i śpiący maluszek zawsze rozczulaj...
Zdrowia Wam życzę i współczuję. Doskonale wiem co to znaczy duszące się dziecko.
Ściskam Was mocno!
-
2015/06/27 18:58:32
Rozkoszna! Nie dziwię się, że się w niej zakochałaś... zresztą... jak tu się nie zakochać w takim mały Bąblu? :)
Dzielni z Was rodzice, podziwiam! Cieszę się, że kryzys zażegnany. Dużo zdrówka dla całej Waszej czwóreczki życzę :*