Blog > Komentarze do wpisu

umowa podpisana...

Droga M,

Umowa ze żłobkiem podpisana. Myślałam że się tam popłaczę. Trafiliśmy akurat na czas drzemki i było cicho jak makiem zasiał. Zanim podpisałam umowę  poszperałam w necie i poszukałam opinii na ich temat. O dziwo nie znalazłam żadnej złej, wszyscy wychwalali tą placówkę więc dlaczego mnie to wcale nie uspokoiło :) Wstepnie ustaliłam że pierwsze nasze wizyty będą po około godzinie ale docelowo póki siedze w domu będę go odbierać po obiedzie, czyli ok 12. Trzeba będzie przesunąć czas drzemki. A na podwórku pojawiły się kleszcze :/ Czy ja wspominałam że mam fobię przed kleszczami. Sąsiad troszkę młodszy od E właśnie wczoraj złapał jednego :/ Poleciałam (choć mój ruch średnio można nazwać teraz lataniem) do apteki i kupiłam spray przeciw kleszczom dla dzieci bo ten który mam jest tylko przeciw komarom. Teraz przed każdym wyjściem na dwór będzie psikanko a po każdym powrocie inspekcja. A Fasolina nadal każd na siebie czekać. Typowa baba, najpierw straszy a potem się rozmyśla :) Na szczęście ostatnie usg w szpitalu pokazało niższą wagę niż na usg starszej daty u mojego lekarza więc może nie będzie tak źle ale boję się straszecznie mimo wszystko. Tak już mam. 

wtorek, 09 czerwca 2015, rozmowyzm

Polecane wpisy

  • jestem :)

    Droga M, Dasz wiarę że pojawiam się tu po takim czasie? :) Wiele się u nas wydarzyło. Nie zniknęłam całkowicie bo z niektórymi blogowymi koleżankami mam cały cz

  • Robale... kontynuacja

    Droga M, Zaczęliśmy leczenie tydzień temu. My już zakończyliśmy branie swoich tabletek na robale. E dziś dostał czartą dawkę zentelu. Oficjalnie zentel nie wybi

  • Robale

    Droga M, Chyba już zawsze będę każdy wpis rozpoczynać od słów- wieki mnie tu nie było :) Ano nie było. Pewnie już też nieczęsto ktokolwiek tu zagląda. Wiele się

Komentarze
2015/06/09 22:24:35
Twój synek na pewno odnajdzie się w żłobku, oby tylko nie chorował!
-
2015/06/10 13:53:46
wiem, że to co teraz napiszę świetnie wiesz, ale też nie bardzo może trafić w matczyne serce, bo i moje też by pewnie takich wyjaśnień nie przyjmowało gdyby to Juniorka szła do żłobka. Wczoraj widziałam rozmowę na ten temat z psycholożką, która stwierdziła, że dzieci świetnie odnajdują się w grupie rówieśniczej i są szczęśliwe bez opieki Mamy. I to w nas, matkach, tkwi największy lęk. A najważniejsze, żeby sprawdzić placówkę (nawet jakby miało się stać przed drzwiami i pytać wychodzących rodziców czy są zadowoleni). Oby E tylko nie chorował, a na pewno będzie dobrze :)
-
Gość: ja i moje urwisy, *.dynamic.chello.pl
2015/06/10 18:46:21
Nie stresuj się teraz jeszcze Czas i uważaj na siebie :)
-
2015/06/11 11:01:36
Matko jak ja Cié podziwiam... trzymaj sié :*