Blog > Komentarze do wpisu

Kryzys

Droga M,

Kryzys, kryzys, kryzys. Tak na chwilę tylko wpadłam bo nie ma czasu się po tyłku za przeproszeniem podrapać. Dzieciaki chorują od września. Nie kojarzę aby był jakiś tydzień abym o obojgu mogła powiedzieć że są zdrowe. L skończyła brać antybiotyk prawie dwa tygodnie temu( bardzo brzydkie zapalenie oskrzeli które ciągnęło się dość długo i trzy razy wypisywano nam skierowanie do szpitala) a dzisiaj przygodę z antybiotykiem zaczął E. Długo walczyliśmy ale poległ. Niestety L od wczoraj znowu kaszle. Jutro kolejna kontrola u pediatry. Nie mam nawet czasu aby podzielić się myślami z drugich urodzin syna. Te infekcje pochłonęły mnie całą. Mam dość. L jest jeszcze taka mała a tyle jej zarazków brat do domu znosi :( Ona radzi sobie dużo gorzej z chorobami. A też coraz gorzej sobie radzę z sytuacją. Dzisiaj oboje z Mężem rozmawialiśmy o zabraniu go ze żłobka. Liczymy na to że szczepionka na odporność którą ma wkrótce dostać coś pomoże bo on tak bardzo polubił żłobek że to ostateczność. A wtedy mój powrót do pracy będzie stał pod wielkim znakiem zapytania bo przy opłatach za żłobek państwowy było by ciężko a 900 zł za prywatny za jedno dziecko jest poza naszym zasięgiem bez żadnych wątpliwości.

piątek, 27 listopada 2015, rozmowyzm

Polecane wpisy

  • jestem :)

    Droga M, Dasz wiarę że pojawiam się tu po takim czasie? :) Wiele się u nas wydarzyło. Nie zniknęłam całkowicie bo z niektórymi blogowymi koleżankami mam cały cz

  • Robale... kontynuacja

    Droga M, Zaczęliśmy leczenie tydzień temu. My już zakończyliśmy branie swoich tabletek na robale. E dziś dostał czartą dawkę zentelu. Oficjalnie zentel nie wybi

  • Robale

    Droga M, Chyba już zawsze będę każdy wpis rozpoczynać od słów- wieki mnie tu nie było :) Ano nie było. Pewnie już też nieczęsto ktokolwiek tu zagląda. Wiele się

Komentarze
2015/11/29 13:22:32
kurcze, współczuję Wam z tymi choróbskami, za dużo tego i maluchów szkoda. Trzymajcie się ciepło. Dużo siły dla Ciebie rozmowyzm :) w końcu przecież musi być lepiej :)
-
Gość: Codzienność życia, *.dynamic.chello.pl
2015/12/01 23:58:13
Biedactwa! Szkoda, że nie wymyślili lekarstwa jednego na chorobę, by poszła precz i więcej nie wracała... :(
Zdrówka życzę!
-
Gość: Anulek, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/12/06 01:11:37
A inhalujecie się? Nam się ostatnio udało Miśka przekonać do nebulizatora i rzeczywiście jakby szybciej choroba mijała. Oczywiście na zapalenie oskrzeli nie pomoże, ale już kilka koleżanek mi radziło żeby przy pierwszych objawach choroby, typu kaszel, katar, inhalować się 2-3 razy dziennie.
-
2015/12/08 12:11:31
Mam nadzieję, że te choroby w końcu odpuszczą.. Współczuję bardzo i tego, że jedno dziecko drugie co chwilę zaraża, bo to takie błędne koło się robi. Oby ta odpornościowa szczepionka pomogła E i nie trzeba było go zabierać ze żłobka. Ten żłobek to też przecież ogromna pomoc i czas dla Ciebie przy Córeczce.. Powodzenia i trzymajcie się! Pozdrawiam serdecznie i duużo zdrowia dla Was!
-
2015/12/23 13:33:22
Mam nadzieję, że już wychodzicie z tych chorób, zwłaszcza w tym świątecznym czasie! Dużo zdrówka i szczęścia dla całej rodzinki :))
-
2015/12/23 21:20:23
Anulek- inhalujemy się. oczywiście. Zwłaszcza L. Ale z inhalacjami należy uważać i nie przesadzać z ich ilością. Nie wyobrażam sobie jednak nie mieć inhalatora mając dzieci. Wiele razy E wyciągnęło to z choróbska