RSS
niedziela, 04 marca 2012

Droga M,

W końcu pojechaliśmy do tego spa, cośmy wygrali w konkursie. Przez 3 dni miałam żyć jak panisko i żyłam i nieswojo mi było. Obsługa uwijała się przy nas jakbyśmy co najmniej jakimiś gwiazdami byli co w serialu modnym grają. Raczej nie bywam w wielkim świecie i średnio orientuje się w hotelowych zwyczajach. Wczoraj poszliśmy na śniadanie i zaniepokojona obecnością w szafie papierowej torebki z napisem "na brudną bieliznę" zapytałam Swojego czy oby na pewno nikt mi się do pokoju pod moją nieobecność nie wpakuje szukając moich brudnych gaci. Zapewnił, że nie. Uwierzyłam głupia. Wracamy i niespodzianka. Pani kibel szoruje, łóżko zaścielone. Przez pół dnia przeżywałam, że ktoś moje brudne skarpety zbierał z podłogi, piżamkę składał i jeszcze się ładnie na wyjściu uśmiechnął i podziękował. Koniec świata! Nie przyzwyczajona do traktowania mnie jak vipa miałam ochotę powiesić na klamce zawieszkę "nie przeszkadzać". A obiad? Podany jak na filmach i tak samo małe porcje jak w telewizji. Zawsze sobie myślałam, że to strasznie słabo pójść do restauracji, zapłacić fortunę i nie najeść się obiadem na którym jest więcej dekoracji, niż posiłku. Okazało się, że można bo tych dań podają tyle, że człowiek w rezultacie nażarty wychodzi. Sauna, basen, siłownia- super. Dalszy ciąg atrakcji- zabieg spa do wyboru. Przez moment zastanawiałam się czy nie dać się zawinąć w kokon, który miał sprawić, że ubędzie mi 5 lat. Postanowiłam jednak się oczyścić. Pani kosmetyczka miała inny plan. Było miło, nie powiem, ale do czasu jak mnie zaczęła cała twarz piec. Piekło tak, że moja wymagająca oczyszczenia twarz stała się w jednej chwili piekącym ryjem, potem się okazało się, że napuchniętym ryjem. Piecze mnie już drugi dzień i wcale piękniejsza nie jestem. Takim to sposobem miałam weekend pełen relaksu, wolny od frustracji. Frustracja sięgnęła by zenitu gdyby się okazało, że ze swojej kieszeni muszę zapłacić 420 zł za dobę. Reasumując, nie nadaję się do wielkiego świata bogaczy. Swoje gacie wolę prać sama. Ale z kolei cudownie jest nie musieć zmywać po obiedzie.

21:00, rozmowyzm
Link Dodaj komentarz »